Ostatni śnieg

Ostatni śnieg

Była zima. Pełniłam nocny dyżur. Na oddziale leżała pani Wiesia. Stan pacjentki tej nocy zaczął znacząco pogarszać się. Pomimo późnej godziny spytałam, czy powiadomić kogoś z rodziny. Pani Wiesia nie chciała martwić swoich bliskich. Nie pozwoliła mi wykonać telefonu....
Dziękuję jak potrafię

Dziękuję jak potrafię

Co może być piękniejszego od znalezienia własnego miejsca na skrawku ziemi, ciepłego, pełnego spokoju i poczucia bezpieczeństwa?Ja to znalazłam w Puckim Hospicjum. To są uczucia, które  towarzyszą mi, kiedy stąpam po hospicyjnym korytarzu. Czuję, że jestem wśród...